BLOG ZONE

Tydzień 8 (Tajemnicza Barmanka)

 

 

 

Miło było widzieć tyle kobiet, które przyszły do mojego pubu świętować Dzień Kobiet.

 

Ale to wcale nie takie dziwne, bo coraz więcej klientów zainteresowanych dobrym piwem jest tej piękniejszej płci. Widać to w pubach w całym kraju i przy następnej wizycie w piwnym barze policzcie, ile kobiet jest w lokalu. Mocno się zdziwicie. Niekiedy na piwku będzie siedzieć będzie babek niż facetów. Dobrze to wiem, bo gdy nie pracuję, sama jestem jedną z nich.

 

Więc dlaczego w tej sytuacji krajowe i zagraniczne browary wypuszczają na rynek tak wiele piw tylko dla kobiet? Dlaczego piwo o smaku kawy czy owoców powinno być uważane za „odpowiednie” dla kobiecego podniebienia?

 

Kiedyś widziałam gdzieś nawet „women’s beer”, nazwane tak zapewne bo miało najniższą zawartość alkoholu w gamie piw browaru. Strasznie seksistowskie. Mam nadzieję, że to był tylko dziwny wybryk.

 

A więc, Panie: nie nabierajcie się na taki marketing – kobiece podniebienie jest w stanie tak samo dobrze jak męskie, a może nawet lepiej, docenić całe bogactwo smaków i aromatów. Nie potrzebujemy zmienionych przepisów i innego menu jeśli chodzi o jedzenie, więc dlaczego browary myślą, że mamy inne wymagania w sprawie piwa? Taka forma reklamy nie tylko izoluje kobiety, ale zniechęca też męskich klientów. No wyobraźcie sobie, jaki facet w Polsce stanąłby przy barze otoczony kumplami i powiedział: „Proszę jedno women’s beer”

 

… no chyba że by nie znał angielskiego.

 

Więc cieszmy się Dniem Kobiet, a na co dzień piwem. Za to browary… niech skończą marketing kobiecych piw. Same wiemy, co lubimy! Wybierz się do dobrego piwnego pubu i sprawdź sama.

 

Ok, koniec kazań na ten tydzień i o czymś innym…

 

…znowu zima? A miało być tak pięknie.. Miały być wycieczki rowerowe, a tu wycieczka co najwyżej na przystanek pomiędzy zaspami. Ech.

 

Na szczęście moje postanowienie co do poprawienia kondycji się ziszcza. Byłam na tym spinningu, tak jak mi polecał kolega i bardzo mi się spodobało! Muszę tylko jeszcze zakupić specjalne ubranko. Polecam wszystkim ten sport. Nie mogę się doczekać tej wiosny, żeby w końcu wskoczyć na swój rower.


I muszę się pochwalić, że sama ugotowałam pysznego strogonowa! Mniam.

 

A ostatnio odwiedzili nas kolejni klienci (i klientki) którzy naprawdę się znali na piwach, miło było znów porozmawiać z kimś kto podziela moją pasję :) Nie tracę wiary w ludzi. W każdym razie do nastepnego razu gdy zobaczę womens beer...

 



made by Inventcom | BEERPUBS.PL © Copyright 2012 - 2016